Archiwa tagu: samobójstwo

Perspektywy i niepokoje społeczeństwa informacyjnego

Jeden z najbardziej znanych i cenionych polskich medioznawców stwierdził[1], że człowiek jako istota społeczna (o czym pisał już starożytny filozof Arystoteles), a więc wchodząca w interakcje z otoczeniem-środowiskiem, nie może nie komunikować. Na swój literacki sposób ową prawdę wyraził także polski publicysta oświeceniowy Stanisław Staszic – „[…] bez towarzystwa [społeczeństwa – dop. moje] nawet pomyśleć się nie da”[2]. Dzisiaj, w XXI wieku, z biegiem kolejnych stuleci i opanowaniem przez człowieka coraz to nowszych form komunikowania (od mowy i alfabetu po telegraf, telewizję i wreszcie komputery), żyjemy w epoce Homo Communicans. 

Continue reading “Perspektywy i niepokoje społeczeństwa informacyjnego” »

„A Mémoire of the Holocaust Years” to mistyfikacja

Misha Defonseca. Autorka fałszywej autobiografii może trafić na 5 lat do więzienia. Fot.: Facebook pisarki

Tekst: Mariusz Rakoski 

To może być jedno z największych oszustw literackich XX-XXI wieku. W 1997 roku na rynku wydawniczym ukazała się książka, która szybko zapisała się nie tylko w historii literatury. Autobiograficzna powieść Przeżyć z wilkami (A Mémoire of the Holocaust Years) została włączona przez opinię publiczną do kanonu literatury wojennej, a perypetie 8-letniej bohaterki (Żydówki Miszke) zostały powszechnie uznane za autentyczne, z krwi i kości (dosłownie) świadectwo katastrofizmu i Zagłady. Lektura została przetłumaczona na kilkanaście języków, a we Francji powstał film na podstawie wspomnień Misha Defonseca. Mimo że od początku historycy holocaustu i część środowisk żydowskich podważali wiarygodność świata przedstawionego w Przeżyć z wilkami, belgijska autorka do 2008 roku (podczas premiery filmu pokazała kompas, dla „Le Figaro” powiedziała: „To mój najdroższy talizman, mój amulet przynoszący szczęście. Bez niego, nie mogłabym pewnie zobaczyć historii mojego życia przeniesionej na ekran”) podtrzymywała, że to, co przedstawiła w „autobiograficznej” powieści, naprawdę się wydarzyło.

Przeżyć z wilkami reklamowana była jako „prawdziwa historia o przeżyciu Zagłady”. Historia 8-11 letniej Żydówki poruszyła czytelników na wszystkich kontynentach. Gerusza i Reuven, rodzice Miszke, wyjeżdżają z Niemiec do Belgii, gdzie tylko tymczasowo znajdują schronienie; w 1941 roku rodzice dziewczynki zostają prawdopodobnie wywiezieni do niemieckiego obozu zagłady w Europie Środkowej. Bohaterka, będąc pod opieką „niemiłej” pani i wobec narastającej fali przemocy w Belgii, postanawia odnaleźć rodziców – zabiera trochę jedzenia oraz kompas i wyrusza na wschód. Czteroletnia droga bohaterki obrazuje ogrom ludzkiego barbarzyństwa, niegodziwości i zwierzęcości (m.in. masowe zabójstwo polskich dzieci ukrywających się w lesie). Odtrącona przez miejscowych mieszkańców obcowała z wilkami – zachowywała się jak małe zwierzę, polowała, instynktownie walczyła o przeżycie, jadła rośliny, robaki oraz padlinę. Przez Niemcy i Polskę dociera aż na Ukrainę, gdzie wśród rosyjskich konspirantów znalazła opiekę i schornienie. Przekonana, że rodzicie wrócili do Belgii, postanawia udać się w drogę powrotną do domu…

Continue reading “„A Mémoire of the Holocaust Years” to mistyfikacja” »

Czujesz jak boli?

Garnier Pascal, Jak się ma twój ból?, tłum. Gabriela Hałat, Wydaw. Claroscuro, Warszawa 2014

Garnier Pascal, Jak się ma twój ból? tłum. Gabriela Hałat, Wydaw. Claroscuro, Warszawa 2014

Zaczyna się od mocnej sceny. Nie wiem, czy powiedziałabym, że od końca. Zależy kogo/co uznamy za głównego bohatera, bo według mnie tu wcale nie chodzi o Simona, który wiesza się już w pierwszym rozdziale. Ani o Bernarda, który w drugim rozdziale, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, wchodzi do mieszkania Simona punktualnie o 8.00, żeby wykopać spod niego krzesełko. Tak właśnie poznajemy naszych przewodników na kolejne niespełna 200 stron, którzy trochę niechcąco i trochę między słowami opowiedzą nam o tym, jak się ma ich ból.

Jeśli wierzyć autorowi, pytanie „jak się ma twój ból?” jest zwyczajowym pozdrowieniem jednego z afrykańskich plemion i kiedy tak nad tym rozmyślam, dochodzę do wniosku, że jest ono najmniej powierzchowne ze wszystkich pozdrowień i najbardziej intymne. Może zbyt daleko posuwam się we wnioskach i skojarzeniach, ale dla mnie to pozdrowienie jest wyrazem jakiejś głębokiej empatii i szczerości. Bo paradoksalnie, dotyka do żywego. Jeśli się coś czuje, oczywiście.

Bohaterowie  Garniera z każdą stroną zrzucają jakiś element swojego zwyczajowego stroju, jakby wyczekiwali na moment, kiedy czytelnik jest już na tyle oswojony, żeby można się przed nim całkiem odkryć. Wcześniej delikatnie sprawdzają, testują, przygotowują tak zwany grunt. I nie chodzi tu o jakąś kurtuazję czy nazbyt wysublimowany bon ton, bo jak zapowiada tytuł, będziemy mieć do czynienia raczej z tą ciemniejszą stroną nie tylko człowieka, ale i życia. Cały ten proces oswajania nie wydaje się ani z góry zaplanowany, ani przemyślany, bo w zdaniach zdaje się panować bezpretensjonalność i harmonia, jakby nie zależało im, by dotrzeć do celu, tylko opowiedzieć parę faktów, może trochę dziwnych, może nie do końca spójnych. Ale to tylko pozory.

Continue reading “Czujesz jak boli?” »

Samobójstwo w filozofii (Sokrates, Pitagoras, Hegezjasz)

Samobójstwo w filozofii

W liczbach: W Polsce od 2009 roku systematycznie wzrasta wskaźnik samobójstw. Według prof. Marii Jarosz z Instytutu Studiów Politycznych na 100 tys. osób życie odbiera sobie aż 17 obywateli. Najwięcej aktów świadomego i celowego odebrania sobie życia notuje się na wsiach oraz małych miasteczkach. Pod względem płciowym mężczyźni biją na głowę (w tych niechlubnym rankingu) kobiety – na każdych 6 mężczyzn, którym udało się odebrać życie, przypada 1 kobieta.

Myśl, że mamy się zabić, robi nam dobrze, (Emil Cioran, Zły demiurg)

W myśli humanistycznej: Jednym robi dobrze, drugim źle – nawet bardzo źle. Samobójstwo – świadomy i celowy czyn, którego celem jest odebranie sobie życia[1] – było, jest i będzie konfliktem moralnym, na który patrzy się najczęściej z góry. W dobie zaniku krytycznego myślenia, wywyższenia pragmatycznych i egoistycznych celów życia oraz świadomości materialistycznej, dobrowolne odebranie sobie życia jest dowodem „słabości”, „niewydolności społecznej”, czasami „choroby psychicznej” oraz „szaleństwa”. Dla jeszcze innych to grzech śmiertelny, bowiem to  Bóg jest dawcą życia i tylko on ma prawo nam je odebrać. Dzisiaj człowieka mało interesuje nie tylko samobójstwo, ale problematyka śmierci w ogóle. Jesteśmy jednak stworzeniem dość paradoksalnym, bo to właśnie śmierć budzi w nas uczucia: „Jakże kochamy przyjaciół, którzy nas opuścili, prawda? […]. Przyczyna jest prosta. Wobec nich nie mamy żadnych zobowiązań” – to akurat pesymistyczne rozstrzygnięcie egocentrycznej natury człowieka w Upadku Alberta Camusa.

Continue reading “Samobójstwo w filozofii (Sokrates, Pitagoras, Hegezjasz)” »