Archiwa tagu: Oscary 2015

Oscary 2015: And the Oscar goes to… „Ida”. A aktorki w toalecie

A. Kulesza i A. Trzebuchowska na lotnisku po powrocie do kraju. Fot.: screen/TVPInfo

A. Kulesza i A. Trzebuchowska na lotnisku po powrocie do kraju. Fot.: screen/TVP Info – obejrzyj materiał: TU

W Dobly Theatre w Los Angeles największe, nie tylko amerykańskie gwiazdy kina. Wszyscy z niecierpliwością i galopującym tętnem czekają na osławione „And the Oscar goes to…”. Ceremonia transmitowana jest do ponad 100 krajów świata. Dla miłośników kina to jeden z najważniejszych wieczorów w ciągu roku. Nicole Kidman przed odczytaniem laureata w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny podkreśla, że filmy to przede wszystkim historie ludzi (niezależnie od rasy czy pochodzenia). W trakcie gali usłyszymy jeszcze wiele ważnych i wcale banalnych słów: film jest językiem uniwersalnym, który łączy ludzi na całym świecie; Oscary to różne punkty widzenia, obowiązkiem filmowców jest obrona sprawiedliwości i wolności słowa (usłyszeliśmy je m.in. w kontekście Selmy). Jednak nie dla wszystkich gala Oscarów to wyjątkowe i niepowtarzalne chwile. Kiedy P. Pawlikowski odbiera z rąk pary aktorów (N. Kidman i Ch. Ejiofor) pierwszego w historii Polski Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny, dwie główne odtwórczynie w filmie Ida – Agata Kulesza i Agata Trzebuchowska – znajdują się… w korytarzu. O znaczeniu decyzji członków Amerykańskiej Akademii, tak mówił sam P. Pawlikowski (jego niesztampowe przemówienie, przekraczające niespełna minutowy limit, zachwyciło zgromadzonych w teatrze): „Jak ja się tu znalazłem” – pytał retorycznie reżyser – „Nakręciłem film o potrzebie ciszy, wycofania się ze świata i kontemplacji, a teraz jestem tutaj – w epicentrum hałasu i uwagi świata. Życie jest pełne niespodzianek – dodał.

Continue reading “Oscary 2015: And the Oscar goes to… „Ida”. A aktorki w toalecie” »

Oscary 2015: Statuetka dla „Idy” P. Pawlikowskiego

Paweł Pawlikowski, Nicole Kidman  oraz Chiwetel Ejiofor. Fot.: PAP/EPA/PAUL BUCK

Paweł Pawlikowski w objęciach Nicole Kidman. Fot.: PAP/EPA/PAUL BUCK

W nocy z niedzieli na poniedziałek (22-23 lutego br.) odbyła się w Los Angeles 87. gala wręczenia Oscarów – nagród Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. Polacy po raz pierwszy w historii otrzymali aż 5 nominacji: w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny i zdjęcia (autorstwa Łukasza Żala i Ryszarda Lanczewskiego) nominowano Idę, w kategorii najlepszy film krótkometrażowy znalazły się dwie polskie produkcje (Joanna A. Kopacz oraz Nasza klątwa Tomasza Śliwińskiego), natomiast o statuetkę za najlepsze kostiumy do filmu Czarownica walczyła Agnieszka Biedrzycka-Shepperad. Z czterech szans Polacy wrócą z jednym Oscarem – Ida pokonała najgroźniejszego rywala, rosyjskiego Lewiatana.

 – To jest fantastyczne. Mieliśmy złote okresy polskiego kina, ale nigdy nie otrzymaliśmy Oscara. Mam nadzieję, że ta nagroda zachęci światowych twórców do ponownego spojrzenia na polskie kino i polskich filmowców, do podejmowania ryzyka, do tworzenia bardziej oryginalnych produkcji – mówił podczas konferencji prasowej Paweł Pawlikowski. Słowa polskiego reżysera proszą się jednak o małe sprostowanie. Z przemówienia można wnioskować, że Polacy po raz pierwszy otrzymali Oscara, co nie jest prawdą. Prawdą jest, że Polska po raz pierwszy otrzymała Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny, jednak po Oscara w innych kategoriach sięgaliśmy aż 10 razy (nominacji zdobyliśmy natomiast 30).

Continue reading “Oscary 2015: Statuetka dla „Idy” P. Pawlikowskiego” »

Oscary 2015: 5 nominacji dla Polski!

Nie mogło być inaczej. Film Ida Pawła Pawlikowskiego po rocznym maratonie zbierania pochlebnych recenzji oraz nagród (około 60) od Los Angeles po Tokio, zdobywa podwójną nominację do Oscarów. Produkcja łódzkiego Opus Film będzie walczyć o statuetkę Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej w kategorii najlepszy film zagraniczny oraz najlepsze zdjęcia (autorstwa Łukasza Żala i Ryszarda Lanczewskiego).

To będzie polska noc w los Angeles. Fot.: materiały prasowe

To będzie polska noc w Los Angeles. Fot.: materiały prasowe

Tylu polskich nominacji nie mieliśmy nigdy wcześniej w historii nagrody (od 1929 roku). Prezes Opus Film po ogłoszeniu nominacji – 15 stycznia br. w Los Angeles – powiedział, że obecność Idy wśród finałowej piątce nie jest dla nikogo zaskoczeniem: „Liczyliśmy na tę nominację, po tym wszystkim co przez ostatni rok działo się wokół Idy” – dodaje dla tvn24.pl. Przypomnijmy, o czym na bieżąco pisaliśmy przez cały 2014 rok, historia Idy Lebenstein, nowicjuszki, która przed złożeniem ślubów dowiaduje się od swojej ciotki o komunistycznych korzeniach, podbiła festiwale i wielki ekran na całym świecie. W Polsce polsko-duńska produkcja cieszyła się znikomym zainteresowaniem (Miasto 44 1,7 mln widzów, Bogowie – 2 mln). Film nie tylko odbiega od hollywoodzkich konwencji (a w takiej niewątpliwie został wyprodukowany film Jana Komasy). Tematycznie sięga po wątek antysemicki w dziejach Polski – problematyka przeorana (nie tylko w filmie) na wszystkie strony (np. Pokołosie).  W Stanach Zjednoczonych film cieszy się ogromnym zainteresowaniem – ponad 0,5 mln widzów. We Francji 600 tys., w Polsce – 100 tys. Jak przekonują krytycy filmowi, Ida powstała w odpowiednim momencie. Zagraniczna publiczność znużona hollywoodzkimi obrazami zwróciła uwagę na film cichy i kameralny. „Myślę, że ten film jest inny. Nawet sam obrazek Idy, która na śniegu idzie z walizeczką na tle klasztoru, tak bardzo rzucał się w oczy na plakacie pośród kolorów, zgiełku Paryża, że oko do tego lgnęło. Najwyraźniej ludzie łakną dziś wyciszenia. Kina, które odcina się od zalewającego nas morza informacji, obrazków, hałasu”[1] – powiedział P. Pawlikowski.

Continue reading “Oscary 2015: 5 nominacji dla Polski!” »

„Powstanie Warszawskie” walczy o Oscara

Twórcy filmu Powstanie Warszawskie zaprezentowali zwiastun dla międzynarodowej publiczności z angielskimi napisami. Producenci – Muzeum Powstania Warszawskiego – liczą na nominację dokumentu do Oscara 2015 w kategorii „najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny”.

Powstanie WarszawskieTrailer dla międzynarodowej widowni różni się od krajowego krótkimi informacjami nt. samego Powstania. Zwiastun otwiera złowieszczy, przeszywający brunatne niebo świst nadlatującego samolotu – zapowiedź tego, co hitlerowskie Niemcy zrobią z mieszkańcami Warszawy i miastem w ciągu dwóch miesięcy (1 sierpnia – 3 października 1944 r.). Pierwsza „sekwencja” filmu zwiastująca apokalipsę „Paryża Północy” (tak określano międzywojenną stolicę Polski) zamyka na czarnym tle napis: „This is a true story” („To jest prawdziwa historia”). W kolejnych odsłonach bohatersko walczącej Warszawy, wśród wybuchów, gruzów, bólu i śmierci autorzy zwiastuna przekazują zagranicznemu odbiorcy najistotniejsze informacje: „Europe. August 1, 1944. In Warsaw outbreaks the uprising” (Europa. 1 sierpnia, 1944. W Warszawie wybucha powstanie”). W odstępie dwóch wersów – dla podkreślenia – jedna z najważniejszych i bolesnych informacji: „It will cost 200.00 lives” („Będzie kosztować 200 tys. żyć”). Trailer zamyka wymowne zdanie: „87 minutes of truth” („87 minut prawdy”).

Continue reading “„Powstanie Warszawskie” walczy o Oscara” »