A. Stasiuk laureatem Nagrody Literackiej m.st. Warszawy

Andrzej Stasiuk (1960) został tegorocznym laureatem 8. edycji Nagrody Literackiej m.st. Warszawy w kategorii „Literatura polska – proza”. Prozaika i eseistę nagrodzono za Wschód.

Tegoroczny laureat Nagordy Literackiej m.st. Warszawy w kategorii "Literatura piękna - proza". Fot.: Dariusz Zaród/ East News

Tegoroczny laureat Nagordy Literackiej m.st. Warszawy w kategorii Literatura piękna – proza. Fot.: Dariusz Zaród/ East News

Laureatów ogłoszono 24 kwietnia podczas gali w Bibliotece Narodowej. Tegorocznych zwycięzców wyłoniło – spośród 369 zgłoszeń – 7-osobowe jury pod przewodnictwem profesora Andrzeja Z. Makowieckiego.

Podczas uroczystej ceremonii laudację (zatytułowaną Geologia Andrzeja Stasiuka) uzasadniającą wybór Wschodu odczytała Anna Romaniuk (1980), historyk literatury oraz krytyk literacki. Czytamy w niej m.in.: „Tajemnica wschodniej nostalgii zdaje się kryć w bezmiejscu i bezczasie. We wszechmiejscu i wszechczasie. W czechowowskim Do Moskwy, do Moskwy. Wschód Stasiuka bowiem to nie tylko geografia, nie tylko czas, to także, a może przede wszystkim, stan świadomości, obraz świata wewnętrznego, stan ducha […]. Zakres chronologiczny w nagrodzonej książce jest bardzo szeroki. WTEDY obejmuje niemal już niewidoczne wędrówki plemion i przyszłość chińskich podbojów majaczącą jeszcze niezbyt wyraźnie. Czas jest we Wschodzie organiczny: drąży w tkankach ludzkiego ciała, w cegłach i deskach budynków, w przedmiotach, aż zostaje tylko powłoka, pozór, dowód minionego, a bardziej może jeszcze dowód mijania. Życie to w książce Stasiuka przyrastające warstwy, pokłady, których nie można przecież post factum zmienić, można tylko nauczyć się je odczytywać, widzieć i rozumieć znaki opuszczenia. W tej odrealnionej czasoprzestrzeni mieszkają lub mieszkali ONI. Wschodni ludzie, ludzie stamtąd. Andrzej Stasiuk kreuje wizję jakby rodem z obrazów Beksińskiego, gdy opisuje »jak wstają« miliony Polaków, Ukraińców, Żydów, Białorusinów, Rosjan, Kałmuków, Turkmenów, »zastrzelonych, zasypanych, spalonych, zarżniętych, uduszonych, utopionych, zamarzniętych, zagłodzonych«. Świat ukazywany przez Stasiuka to zatem warstwy cmentarzysk, po minionych wiekach, minionych miejscach, minionych rzeczach, minionych ludziach. […] Z drugiej strony są żyjący świadkowie Wschodem naznaczeni. Najważniejsza z nich jest Matka”[1].

Continue reading “A. Stasiuk laureatem Nagrody Literackiej m.st. Warszawy” »

JM Rymkiewicz nie chce nagordy m.st. Warszawy

Poeta Jarosław M. Rymkiewicz odmówił przyjęcia Nagrody Literackiej m.st. Warszawy w specjalnej kategorii „Warszawski twórca”. Wartość pieniężna Nagrody to 100 tys. złotych. W połączeniu telefonicznym z prezenterką TV Republika poeta i eseista wyjaśnił, że przyczyną odmowy jest Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy, która patronuje Nagrodzie.

JM Rymkiewicz odmówił przyjęcia Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, bo nagrodzie patronuje Gronkiewicz-Waltz. " Wypisuję się z takiej Polski" - powiedział na antenie TV Republika. Fot.: Agencja Gazeta

JM Rymkiewicz odmówił przyjęcia Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, bo nagrodzie patronuje Gronkiewicz-Waltz. Wypisuję się z takiej Polski – powiedział na antenie TV Republika. Fot.: Agencja Gazeta

W odczytanym oświadczeniu autor zbioru wierszy Zachód słońca w Milanówku (2003) tłumaczy: „Dziękuję jurorom za uznanie mojej twórczości. Nie przyjmuję tej nagrody. Nie chcę i nie mogę być laureatem nagrody, której patronuje Hanna Gronkiewicz-Waltz ze względu na jej postępowanie po zamachu w Smoleńsku – Milanówek, 24.04.2015 r.”[1].

Prowadząca rozmowę, Joanna Lichocka (także prezes warszawskiego Klubu Gazety Polskiej), delikatnie kontestowała, że Nagrodę przyznaje szacowne jury. – Wypisuję się, pani Joasiu [spoufalona forma zwrotu nie powinna dziwić, zarówno poecie, jak i TV Republika bliska jest linia programowa partii PiS – uwaga moja], z tego państwa. To nie jest moje państwo, nie chcę mieć z nim nic wspólnego. To jest państwo dla niewolników, dla Rosji i Niemiec. Państwo wolnych Polaków jest gdzie indziej. Jest w marzeniach […]. No, oczywiście mieszkam tutaj, więc muszę respektować pewne zasady prawa, nie chcę się z niego wyprowadzić […], ale z tym państwem nie chcę mieć nic wspólnego – powiedział JM Rymkiewicz. I dodaje, że „[…] pięć lat temu, zaraz po zamachu smoleńskim, napisałem wiersz do Jarosława Kaczyńskiego [poeta po katastrofie prezydenckiego samolotu w pobliżu Smoleńska dołączył do tak zwanych wyznawców religii smoleńskiej i w znacznym stopniu upolitycznił swoją twórczość – uwaga moja]. I tam powiedziałem, że nadal są dwie Polski. No i minęło pięć lat, i dalej są dwie Polski”[2]. Autor, mimo wyrażonej wdzięczności za uznanie przez jury jego dorobku, podkreślił, że jest to „[…] nagroda państwowa, nie ma co się łudzić”[3].

Continue reading “JM Rymkiewicz nie chce nagordy m.st. Warszawy” »

Skandaliczny gest finalisty Nike 2014

Marcin Świetlicki pozdarwia jury Nike. Fot.: Screen/Facebook/swietliki

Marcin Świetlicki pozdarwia jury Nike. Fot.: Screen/Facebook/swietliki

Tekst: Mariusz Rakoski

Na łamach naszego portalu jesteśmy z dala od retoryki kolorowych czasopism, tak zwanych tabloidów. O ile mnie pamięć nie myśli – choć mogę być w błędzie – nigdy wcześniej nie użyliśmy w tytule artykułu przymiotnika „skandaliczny”, jednak wobec zachowania poety Marcina Świetlickiego zrobiliśmy wyjątek.

Na profilu facebookowym zespołu muzycznego Świetliki (pod nazwą: Świetliki – zespół brutalnych doświadczeń) zostało opublikowane zdjęcie Marcina Świetlickiego. Nie byłoby w tym nic zdumiewającego (przecie liderem i wokalistą grupy jest nie kto inny, jak sam poeta), gdyby nie komunikat wysłany do członków jury Nagrody Literackiej Nike. Na zdjęciu widzimy autora tomiku Jeden – zbiór znalazł się w finałowej siódemce – który z lekkim szczękościskiem, wyraźnie cyniczną mimiką i papierosem w ustach pokazuje środkowy palec. Arcydzieło podpisano: „Przed koncertem w Poznaniu Świetlicki pozdrawia jurorów nagrody Nike a zwłaszcza sekretarza” [zachowano pisownię oryginalną]. Poniżej autor wpisu zaprasza o 20:00 na koncert zespołu w Poznaniu. Na pewno spotkanie cieszyć się będzie niezwykłym zainteresowaniem. Zachowania i postawy na (nie)poziomie niedojrzałych chłopców są w cenie (wystarczy zajrzeć do najbliższego gimnazjum).

Marcin Świetlicki bardzo nominacji nie chce, nagrody tym bardziej. Tak bardzo, że popełnia – chcąc nie chcąc – niedźwiedzią przysługę najważniejszemu wydarzeniu literackiemu w Polsce. Na swojej facebookowej stronie opublikował kolejną odezwę do Czytelników i twórców Nike. W tytule notatki czytamy, że autor pokłada nadzieję, że w sprawie tegorocznej ceremonii nie będzie musiał więcej zabierać głosu (również mam taką ufność). W komunikacie czytamy m.in., że poeta jest średnio zainteresowany wynikiem decyzji członków jury, ironizuje przy tym: „[…] wiadomo, wygra najlepszy (albo ten, który ma największe długi hi hi)”. Kilkakrotnie już nominowany do Nike Świetlicki słowa wdzięczności kieruje do tych wszystkich, którzy go wspierali, bowiem: „Człowiek podejmujący takie nietypowe decyzje, jak odmowa nominacji do podobno prestiżowej nagrody, musi się czuć samotny. A wyście mnie w mojej samotności wspierali bardzo dzielnie”. Dalej tłumaczy, że „[…] nie bierze się cukierków od podejrzanych wujków”, poza tym, jak twierdzi, „[…] są w Polsce o wiele bardziej wiarygodne i ciekawsze nagrody literackie”.

Continue reading “Skandaliczny gest finalisty Nike 2014” »

Nike 2014: autor tomu „Jeden” nie chce nominacji

Marcin Świetlicki, fot.: Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Marcin Świetlicki, fot.: Łukasz Głowala / Agencja Gazeta

Tekst: Mariusz Rakoski

Podczas Warszawskich Targów Książki, które odbyły się 22 maja na Stadionie Narodowym, ogłoszono 20 nominowanych do Literackiej Nagrody Nike. Na liście znalazł się Marcin Świetlicki, poetę uhonorowano za tom Jeden. 25 maja na facebookowym fan pageu Świetliki – zespół brutalnych doświadczeń autor informuje, że „wolałby nie być nominowanym”.

Wpis na Facebooku Marcin Świetlicki zatytułował „ODEZWĄ DO NARODU” (zachowana pisownia oryginalna): Ja, Marcin Świetlicki, poeta i wokalista polski, proszę o chwilę uwagi. Moja książka poetycka JEDEN została nominowana do Nagrody NIKE, a ja WOLAŁBYM NIE. Toteż poinformowałem o tym Sekretarza Nagrody, a teraz informuję Ciebie, Narodzie. Nie chcę uczestniczyć w konkursie organizowanym przez instytucję, która wytacza procesy poetom za to, co myślą. I jest jeszcze kilka innych powodów. Bardzo proszę o uwzględnienie w swoich główkach i serduszkach tej informacji. Kłaniam się pięknie, Świetlicki.

Fundatorem Nagrody Literackiej Nike jest Agora, jedna z największych spółek medialnych i  wydawca „Gazety Wyborczej”. W 2011 roku Marcin Świetlicki jako jeden z 28 poetów (m.in. Wojciech Wencel, Krzysztof Koehler, Jerzy Gizzela czy ks. Jan Sachoń) podpisał się pod listem ws. rozpoczynającego się 12 marca 2011 procesu, jaki Markowi Rymkiewiczowi wytoczyła Agora. Czytamy w nim m.in.: „[…] stanowczo sprzeciwiamy się próbie ograniczenia w Polsce wolności słowa. Prawo każdego obywatela do głoszenia własnych opinii jest podstawowym warunkiem funkcjonowania demokracji. Kwestionowanie tego prawa w odniesieniu do poety to praktyka haniebna, naruszająca zarówno swobodę obywatelską, jak i dobro polskiej kultury”. Po publikacji listu do sygnatariuszy dołączyli kolejni poeci (nieznani szerszej publiczności).

Continue reading “Nike 2014: autor tomu „Jeden” nie chce nominacji” »