Archiwa tagu: eropowieść

Libertyni inaczej – Pier V. Tondelli [RECENZJA]

Tondelli Pier,  Libertyni inaczej, przeł. Ksenia Osowska, Patrycja Wierzbicka, Korporacja Ha!art, Kraków 2012

Tondelli Pier, Libertyni inaczej, przeł. Ksenia Osowska, Patrycja Wierzbicka, Korporacja Ha!art, Kraków 2012

Zbliżamy się do końca 2013 r. Na polskim rynku wydawniczym pojawiły się książki, które powinny się znaleźć w prywatnej biblioteczce każdego konesera dobrej lektury. Powieści, które same potrafią się obronić i nie potrzebują rozdmuchanej dźwigni handlowej. Półki wyszukanych księgarni zalały również te bestsellery, które epatują wulgarnym językiem oraz fabułą nie wymagającą intelektualnego wysiłku. 

Po Wielkim Gatsby’m przypominamy o kolejnym odkryciu tego roku (premiera książki przypadła na koniec 2012 r.), które – tylko w naszej ocenie – jak najszybciej powinno być wymazane z pamięci.

Redakcja 

Powieść brutalna, niczym hot dog nafaszerowany luksusowym sosem. Zatrważające, że pozycja Tondellego okazała się bestsellerem i została dostrzeżona i doceniona przez polskich krytyków literackich: „To nie jest lektura dla grzecznych chłopców, ani dziewczynek. A może przede wszystkim dla nich? […]. »Libertyni inaczej« działają jak filmy Hitchcocka – na początku mamy wstrzyknięcie narkotyku w członka w erekcji […]. Krew, pot, sperma i alkohol […]. Czy polecam? Tak, przeczytajcie. Ale na własne ryzyko”[1] – zachęca do lektury na łamach „Repliki” Arek Michalski.

Continue reading “Libertyni inaczej – Pier V. Tondelli [RECENZJA]” »

Magdalena Witkiewicz o prostych pragnieniach

Tytuł recenzji: »Szkoła żon« Magdalena Witkiewcz

Autor: Jarosław Czechowicz

Dostęp: recenzja ukazała się na – Krytycznym okiem 

Witkiewicz M., "Szkoła żon", Wydawnictwo Filia, Poznań 2013

Witkiewicz M., Szkoła żon, Wydawnictwo Filia, Poznań 2013

Prawdopodobnie nigdy z własnej i nieprzymuszonej woli nie sięgnąłbym po taką książkę. Co ja niby miałbym w niej znaleźć? Wiedziałem jednak, że do niej zajrzę i to już w październiku ubiegłego roku, kiedy nie mogłem odmówić uroczemu uśmiechowi Magdaleny Witkiewicz, która dopiero tę powieść pisała, ale już udało jej się przekonać mnie, bym jednak zajrzał. No to zajrzałem. I problem mam wielki, bo uczucia po lekturze dość ambiwalentne.

Autorka podkradła tytuł Molierowi. Z czasu, kiedy dopiero zaczynał i kiedy takim tytułem sygnował dość kiepskie dzieło. „Szkoła żon” nie jest kiepska, ale kiepsko się wpisała w wydawniczy pęd ku powieściom erotycznym, nakręcony przez pretensjonalną E L James i jej Greya. „Szkoła żon” wychodzi w czasie, kiedy wchodząc do empiku, ma się niejasne wrażenie, iż obecnie wszyscy o seksie chcą czytać i zaprzestali jego uprawiania. Różne odcienie miłości fizycznej i jej barwne opisy, które mają być łykane przez spragnione mocnych wrażeń łóżkowych czytelniczki, przepełniają już półki i wołają o pomstę do nieba, bo ktoś tu kaleczy mocno literaturę zamiast ją propagować. I gdyby patrzeć na „Szkołę żon” li tylko jako kolejną erotyczną opowiastkę do czytania z pensjonarskimi wypiekami na twarzach, można stwierdzić, że tytuł sygnuje znów to samo – kiepską rzecz.

Continue reading “Magdalena Witkiewicz o prostych pragnieniach” »

Polacy nieoczytani. Czytelnictwo za 2012 r. 61% – nie czyta!

 JEST ŹLE, A NAWET BARDZO ŹLE. 61% POLAKÓW NIE CZYTA!

Wyniki badań nt. czytelnictwa za 2012, źródło: Gazeta Wyborcza

Wyniki badań nt. czytelnictwa za 2012. Grafika/źródło: Gazeta Wyborcza

Czy w Polsce mamy problem z czytelnictwem? Według badań Biblioteki Narodowej i TNS OBOP Polska należy do wiodących krajów Unii Europejskiej, w których mieszkańcy z oporem sięgają przynajmniej po jedną książkę w danym roku. W 2009 roku aż 63% respondentów nie przeczytało nic innego, jak daty ważności na artykułach spożywczych. Zdawałoby się, że odnotowany wzrost z 2010 roku (44%) zapowiada optymistyczne zmiany, jednak ostatnie badania za 2012 r. wskazują, że aż 61% Polaków nie miało żadnej styczności z książką. Szczególnie niepokoją statystyki dotyczące społecznego zasięgu książki w różnych grupach, np. zależnie od stanu materialnego, wykształcenia czy miejsca zamieszkania. Okazuje się, że istnieje około 30% uczniów i studentów(sic!), tak zwana grupa czytających (przynajmniej w teorii), którzy nie mieli żadnego kontaktu z książką czy artykułem dłuższym niż trzy strony maszynopisu. Zastanawiający jest wynik badania przeprowadzonego wśród osób z wykształceniem wyższym (niezależnie od kierunku: nauczyciele, lekarze, architekci i etc., którzy nie aktualizują i nie podnoszą swoich kwalifikacji zawodowych) – nieczytających z dyplomem ukończenia studiów mamy w Polsce aż 20 proc. To najbardziej charakterystyczna zmiana ostatnich lat – ci, którzy uważają siebie za elitę intelektualną i filary współczesnej kultury, w ogóle nie czytają książek. A czym skorupka za młodu nasiąknie…

Continue reading “Polacy nieoczytani. Czytelnictwo za 2012 r. 61% – nie czyta!” »

Upada słowo/obraz terytoria. Czytamy coraz mniej

Słowo.Obraz.Terytoria

Flagowy pomorski wydawca, obecny na rynku wydawniczym od 1995 roku i cieszący się wysmakowanymi publikacjami z dziedzin humanistyki i sztuki, po długotrwałych problemach finansowych postanowił ogłosić swoją upadłość. Upadłość układowa umożliwia oficynie słowo/obraz terytoria negocjowanie umów z wierzycielami (np. drukarniami). Dla wydawcy oznacza to również konieczność otwarcia się na nowe technologie komputerowo-elektroniczne. Profesor Stanisław Rosiek, prezes wydawnictwa, w wypowiedziach dla prasy podkreśla, że nie jest to pogrzeb „słowa”, ale przeniesienie się do nowego świata książek elektronicznych.

Continue reading “Upada słowo/obraz terytoria. Czytamy coraz mniej” »