Archiwa tagu: antypolonizm

Petycja Reduty Dobrego Imienia ws. „Idy”

Podpisz petycję. Kliknij

Podpisz petycję. Kliknij

W odpowiedzi na nadesłane listy oraz opublikowane komentarze na prywatnym profilu facebookowym redaktora naczelnego, mając na uwadze standardowe paradygmaty pracy dziennikarskiej (do których należą m.in. cele opiniotwórcze oraz informacyjne) oraz idee, które wyrażają wspieranie demokratyzacji życia społecznego oraz popularyzacje dialogicznej kultury słowa, udostępniamy odezwę Fundacji Reduty Dobrego Imienia – Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom ws. filmu Pawła Pawlikowskiego nagrodzonego 23 lutego br. nagrodą Amerykańskiej Akademii Wiedzy i Sztuki Filmowej.

Oto fragmenty petycji skierowanej do Dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, który współfinansował produkcję.

Szanowna Pani Dyrektor!

[…] Nagroda Oskara dla tego filmu, a wcześniej bardzo pochlebne recenzje na jego temat powodują, że film ten będzie oglądany na całym świecie, często przez ludzi, którzy o Polsce dowiedzą się po raz pierwszy podczas projekcji filmu.

Nie wnikając w wartość artystyczną tego filmu (tu zawsze ocena jest subiektywna) należy stwierdzić, że w fabule filmu są dwa istotne niedopowiedzenia, których nie można usprawiedliwić względami artystycznymi: Po pierwsze, nie ma wzmianki o tym, że rodzice głównej bohaterki zostali zamordowani podczas okupacji niemieckiej – o Niemcach nie ma w tym filmie ani słowa(!). Widz nie znający historii odnosi wrażenie, że zabójstwa Żydów w Polsce są na porządku dziennym i że historyczne wydarzenie jakim był Holokaust jest zawiniony przez Polaków.

Continue reading “Petycja Reduty Dobrego Imienia ws. „Idy”” »

„Unsere Mütter, unsere Vätter” zagranicznym szlagierem

Niemcy sprzedają kontrowersyjny serial na medialnym rynku jak świeże bułeczki 

Serial opowiada historię pięciorga niemieckich przyjaciół z chwilą ataku Hitlera na Rosję w czerwcu 1941 r.

Serial opowiada historię pięciorga niemieckich przyjaciół z chwilą ataku Hitlera na Rosję w czerwcu 1941 r.

Telewizyjna produkcja niemieckiej stacji ZDF Unsere Mütter, unsere Vätter cieszy się coraz większym zainteresowaniem dystrybutorów na całym świecie. Tygodnik „Der Spiegel” podał, że trzyodcinkowy serial został już sprzedany do 82 krajów. W 2014 roku obraz trafi na wielki ekran w USA, swoją emisję zapowiedział również medialny gigant – BBC. – To największy sukces niemieckiego przemysłu filmowego – dodaje gazeta.

Film Unsere Mütter, unsere Vätter Unsere (Nasze matki, nasi ojcowie) został również wyemitowany przez polską TVP. Najwięcej kontrowersji wywołał serial po ostatnim, trzecim odcinku, w którym autorzy przedstawili żołnierzy AK jako zagorzałych antysemitów. Oto na oczach widzów w ostatnich sekwencjach serialu grupa partyzantów (z biało-czerwonymi opaskami z napisem AK na ramieniu) przejmuje niemiecki pociąg. Zamiast towaru bohaterom ukazują się stłoczeni więźniowie w pasiakach; po czym słyszymy: „Większość z nich to Żydzi, a Żydzi są tak samo parszywi jak komuniści  czy Ruscy. Lepiej martwi niż żywi”.

Continue reading “„Unsere Mütter, unsere Vätter” zagranicznym szlagierem” »

„Good night, Dżerzi” – J. Głowacki. Kosiński i jego demony

Jerzy Kosiński to postać tragiczna, która swój tragizm potrafiła wykreować. Pisarz w sumie dość przeciętny, osobowość niezwykła. Kiedy jego życie nagle się zakończyło w 1991 roku, wielu zadawało sobie pytanie, czy samobójstwo było także elementem przerażającej gry, w jaką wdał się Kosiński, wyjeżdżając z Polski, pisząc po angielsku, wciąż atakując, ironizując, szokując. Po blisko dwudziestu latach jego postać wydaje się mocno zapomniana – zarówno w kraju, z którego wyemigrował, jak i w Ameryce, jaka przed laty przyjęła go z otwartymi ramionami i pozwoliła na artystyczny rozwój. Czytając „Good night, Dżerzi” należy zadawać sobie pytanie nie tylko o to, o kim ta książka, ale także o to, kto ją napisał. Przecież Janusz Głowacki to także polski emigrant, któremu Nowy Jork daje możliwości rozwoju. Tak samo sarkastyczny, tak samo kontrowersyjny, równie mocno wyrazisty i zauważalny jak przed laty Dżerzi.

Continue reading “„Good night, Dżerzi” – J. Głowacki. Kosiński i jego demony” »

Kontrowersyjny Enej – historyczny zbrodniarz czy bohater literacki?

Petro Olijnyk (fot. Wikimedia Commons)

Petro Olijnyk (fot. Wikimedia Commons). Ps. „Enej”, „Roman”, „Serhij”, ukraiński wojskowy, członek OUN, pułkownik UPA, w 1943 roku kierował mordami ludności polskiej na Wołyniu (nota za: Wikipedia). O zbrodniach Olijnyka pisał m.in. Wiktor Poliszczuk, Grzegorz Motyka oraz Władysław Filar.

Enej – grupa polsko-ukraińska założona w 2002 roku; okrzyknięta wydarzeniem muzycznym 2011 roku przez pewną komercyjną stację telewizyjną.

Żaden ze mnie krytyk muzyczny. Ot, coś z pogranicza popu i muzyki alternatywnej, trochę folku i bałkańskich rytmów. Przeciętnemu laikowi może się podobać, „wpadać w ucho”. I można pohasać, „się” wyszumieć i powtarzać do lustra grafomańskie teksty – młodość rządzi się swoimi prawami. Bezrefleksyjnie i na luzie. Może wzruszać, koić zmysły i zagrzewać do walki. Może też, jak chciał tego Arystoteles, łagodzić obyczaje i zacieśniać przyjacielskie relacje między narodami – i taki też cel przyjęli, jeśli wierzyć rozśpiewanym chłopcom, członkowie Enej. Jednak sama nazwa zamiast łączyć i zacieśniać polsko-ukraińskie relacje, może stanąć w gardle niejednego Polaka. Otóż okazuje się, o czym napisał na łamach „wPolityce” Witold Gadowski (reporter, miłośnik… kawy i Bałkanów), Enej to nie tylko bohater literacki (coś na podobieństwo naszego warchoła i pijaka Kmicica z Potopu) żartobliwej Eneidy Iwana Kotlarewskiego, XVIII-wiecznego dramaturga i poety, który jako pierwszy wprowadził język ludowy do literatury ukraińskiej. To również, lub przede wszystkim dla Polaków, pseudonim zbrodniarza wojennego, członka Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii – Petro Olijnyka.

Continue reading “Kontrowersyjny Enej – historyczny zbrodniarz czy bohater literacki?” »