Spotkanie autorskie: Anka Grupiñska w Poznaniu [tylko u nas]

Anka Grupińska rozmawiała z czytelnikami 4 czerwca w poznańskiej Księgarni w Zamku. Spotkanie poprowadził profesor literatury współczesnej i krytyk literacki – prof. Przemysław Czapliński.   

A. Grupińska - P. Czapliński

To moja ostatnia książka – wyznała autorka Ciągle po kole. Zbiór rozmów A. Grupińskiej z żołnierzami getta warszawskiego nie jest pierwszym wydaniem. W 1991 roku ukazała się Po kole, wznowiona pod tym samym tytułem i opatrzona biogramami, zdjęciami archiwalnymi oraz przedmową Pawła Szapiro w 2000 roku. Dzisiaj oficyna Czarne przedstawia czytelnikowi wersję z nowym tytułem bez gęstego obwarowania materiałami źródłowymi, bowiem, o czym pisze autorka w przedmowie, dzisiaj o Zagładzie wiemy znacznie więcej. Mimo bardziej minimalistycznej wersji wypowiedzi uczestników powstania zostały opracowane odpowiednimi przypisami, które nie tylko pozwalają odbiorcy lepiej zrozumieć omawianą kwestię, ale również konstytuują historyczny aspekt Ciągle po kole (tym bardziej, że opowiadania żydowskich bohaterów miejscami się od siebie różnią, co związane jest z wiekiem oraz upływem czasu).

W rozmowie z prof. P. Czaplińskim, na pytanie, dlaczego Marek Edelman był tym pierwszym, Anka Grupińska odpowiada, że pomysł wyszedł od Włodka Filipka (zm. 2005), redaktora naczelnego podziemnego czasopisma „Czas”. Spotkanie autorki z współzałożycielem Żydowskiej Organizacji Bojowej wynikało również z potrzeby kontaktu z wątkiem żydowskim, mimo że lata 80. nie były czasem do podejmowania problematyki walki polskich Żydów podczas okupacji (i zagadnieniem żydowskim w ogóle). Dopiero artykuł Jana Błońskiego pt. Biedni Polacy patrzą na getto, który został opublikowany na łamach „Tygodnika Powszechnego” w 1987 r., zainicjował debatę – burzliwą w istocie – o odpowiedzialności Polaków wobec Holocaustu. Niewątpliwie kontynuację dyskusji (przynajmniej w prasie) o sytuacji Żydów podczas wojny podtrzymała praca Po kole. – Książka powstała dzięki kontaktom, które otrzymałam od Marka Edelmana – powiedziała A. Grupińska, która z powstańcami getta rozmawiała zarówno w Polsce, jak i w Izraelu (np. z Maszą Glajtman Putermilch, Pniną Grynszpan-Frymer czy, często podkreślającym bezinteresowną pomoc ze strony „zwykłego” Polaka, Aronem Karmim).

Dyskusja prof. P. Czaplińskiego z A. Grupińską – miejscami wprowadzająca elementy klasycznego wykładu – odsłoniła relację M. Edelmana (antysyjonisty, socjalisty) z Mordechajem Anielewiczem (syjonistą), czołowym przywódcą żydowskiego oporu w murach getta warszawskiego, skupiła się również na nazwie „polski Żyd” (tak często występującym w zbiorze) oraz znaczeniu tytułu Ciągle po kole. Podejmowane przez autorkę oraz prof. P. Czaplińskiego najistotniejsze wątki, pozwoliły audytorium włączyć się w debatę. Redakcja „AR[e]TE” postanowiła zgłębić osobowość M. Edelmana, który w pierwszej rozmowie w Ciągle po kole daje bardzo pesymistyczną teorię człowieka: „Z człowiekiem jest tak, jak z lwami w stadzie, kiedy one na zewnątrz wyrzucają te słabsze. Żeby szakale, które podejdą, zżerały te słabe sztuki. Tak samo jest u ludzi. Nie ma różnicy”[1] oraz podkreśla, że jesteśmy, niezależnie od rasy i pochodzenia, czymś gorszym od zwierząt, bo te przynajmniej nie zabijają dla przyjemności. Zwróciliśmy również uwagę na polski antysemityzm, który, zdaniem M. Edelmana, wychodził przede wszystkim z kościołów. Historia Polaków i Żydów jest, niestety, miejscami spisem faktów, które nie powinny się zdarzyć. Jednak polska kultura, o czym mówił A. Michnik w rozmowie z J. Sadeckim (Kim są Polacy, 2013), wykazała się odwagą i przenikliwością – Polaków stać na świadomą, historyczną autorefleksję. Temat dyskusji o polskim antysemityzmie wzbogaciliśmy intertekstualnymi porównaniami, m.in. z reportażem Człowiek o twardym karku (Czarne, 2013) o ks. R. Wekslerze-Waszkinelu.

Jak zapewnia A. Grupińska – więcej wydań Ciągle po kole nie będzie. To koniec. Jednak nie absolutny. Autorka pracuje nad ostatnią książką o polskich Żydach pt. 12 opowieści żydowskich (Czarne). – Będą to opowiadania o życiu, a nie o wiedzy wkomponowanej w Google – zdradza autorka.

Mariusz Rakoski

 Przeczytaj również 

Ciągle po kole – Anka Grupińska (recenzja)

Człowiek o twardym karku – D. Rosiak (recenzja)


[1] Rozmowa A. Grupińskiej z M. Edelmanem. Grupińska A., Ciągle po kole, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2013, s. 16

2 myśli nt. „Spotkanie autorskie: Anka Grupiñska w Poznaniu [tylko u nas]”

  1. Bardzo żałuję, że nie mogłem wziąć udział w spotkaniu. Podobnych spotkań powinno być więcej, o tym Polacy powinni rozmawiać. Jestem dumny z polskich intelektualistów, którzy podejmują tak trudne tematy. Książkę P. Anny Grupińskiej czytałem. Zgadza się, że sporo ostrych wypowiedzi o Polakach, którym z Żydami było nie po drodze. Ale jest też sporo wspomnień o rodakach, którzy Żydów ratowali. Pisać by długo… Też się jednak czasami zastanawiam jak M. Edelman, ale po co?

    Łączę pozdrowienia
    Lucjan

Dodaj komentarz