„Natalia LL. Secretum et Tremor”. Wystawa polskiej legendy

Zielony banan w gospodarce niedoboru.

Sztuka konsumpcyjna otworzyła Natalii LL drogę na Zachód. Fot.: screen ze strony autorki (www.nataliall.com)

W Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski od 23 stycznia do 19 kwietnia br. można oglądać wystawę fotografii wizualnej i grafiki legendy polskiej sztuki awangardowej – Natalii Lach-Lachowicz (w latach 70. przyjęła pseudonim artystyczny „Natalia LL”). Artystka (78 l.) zasłynęła w 1972 roku cyklem Sztuka konsumpcyjna. Dwuznaczność obrazu, jego prosta czynność konsumpcji banana przez atrakcyjną modelkę, odsłania nie tylko fascynację ludzkim ciałem i erotyzmem, ale również przechodzi w zjadliwą krytykę ówczesnego systemu politycznego i jego socjalistyczną gospodarkę niedoboru.

Natalia Lach-Lachowicz urodziła się 18 kwietnia w 1937 roku w Żywcu. Na przełomie lat 50. i 60. studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu pod kierunkiem prof. S. Dawskiego (artysta plastyk, zm. w 1990 r.). Po uzyskaniu dyplomu w 1964 roku zajęła się malarstwem, fotografią, rysunkiem, sztuką performance i wideo. W 1977 roku uzyskała stypendium Fundacji Kościuszkowskiej i wyjechała do USA (poznaje m.in. Lucy Lippard), a po powrocie do kraju zorganizowała pierwszą w Polsce wystawę feministyczną „Women’s art.”, której celem było zwrócenie uwagi na aktywność kobiet w sferze kultury i sztuki oraz wyrażenie sprzeciwu wobec dominującego paradygmatu rzeczywistości widzianej przez pryzmat obrazów tworzonych przez mężczyzn (w latach 70. częściej kupowano męskie prace, udział kobiet – jako autorek – wynosił zaledwie kilka procent). „Ukrywanie erotyki i ciągłe dziwienie się nią uważam za niepoważne. Może część ludzi się tego boi, ale ta chęć pokazania nagiego ciała istniała zawsze. Teraz to do ludzi dociera, oczywiście nie do wszystkich. Zaczęłam zajmować się erotyką w latach 60., ale nie mogłam jej pokazywać, bo działała cenzura, również obyczajowa”[1] – powiedziała artystka dla „Gazety Wyborczej”. W Sztuce konsumpcyjnej podkreśla się odwrócenie ról społecznych. Główną postacią jest atrakcyjna, trochę lalkowata (co może jednoznacznie desygnować „wątki” erotyczne) modelka, która konsumuje albo banana, albo parówkę. Kobieta zatem odgrywa pierwsze skrzypce i zmysłowo zjada freudowski symbol seksu i życia.

Pojęciową realizację cyklu „sztuki konsumpcyjnej” oglądamy w serii Sztuki postkonsumpcyjnej. Nazywana polską przedstawicielką sztuki konceptualnej (stawianie idei przed przedmiotem) oraz postkonceptualnej (sięga po masową ikonografię) artystka językiem kultury popularnej śmiało wchodzi w różnorodne schematy znaczeniowe i interpretacyjne. Młoda, atrakcyjna modelka – w roli głównej sama Natalia LL – została przedstawiona na sześciu zdjęciach ułożonych w dwóch czarno-białych kolumnach. Na pierwszym z nich artystka wysyła odbiorcy niewinnego, choć namiętnego całusa. W kolejnym, powiedzmy, kadrze modelka wkłada sobie do ust wskazujący palec, a z ust zaczyna wypływać ślina z przeżutą papką (materia musi kojarzyć się ze spermą). Kolejne zdjęcia ukazują niekwestionowaną rozkosz podmiotu: „Nie czuję się skandalistką. Moja sztuka obfituje w motywy erotyczne, bo ta aktywność zawsze mnie interesowała. Na początku było to młodzieńcze zachłyśnięcie. Teraz patrzę na to inaczej, ale wciąż uważam, że erotyka jest ważnym aspektem ludzkiego życia. Platon twierdził, że istota ludzka była kiedyś jednią i dopiero przez gniew bogów podzieliła się na kobiety i mężczyzn, a w akcie seksualnym zespala się na nowo. To przepiękny moment, w dodatku może prowadzić do pojawienia się nowego człowieka”[2] – powiedziała artystka.

Fot.: screen/nataliall.com

Fot.: screen/nataliall.com

Natalia Lach-Lachowicz jest artystką, której prace wymykają się spod jednoznacznej interpretacji. Wieloaspektowość człowieka (erotyzm-seks, tożsamość kobiety, wątki filozoficzne i religijne), diagnoza jego współczesnej duchowej kondycji oraz próba uchwycenia tego, co nazywamy „człowieczeństwem” to niewątpliwie ważne akcenty w dorobku polskiej artystki.

Mariusz Rakoski

 Więcej o artystce na oficjalnej stronie:  NATALIA LL

[1] Natalia LL o warszawskiej wystawie. Seks to poważna sprawa. Rozmowa Emilii Dłużewskiej z Natalią LL, wyborcza.pl [dostęp z 27 stycznia 2015 r.]

[2] Tamże

Dodaj komentarz