Kolejna nominacja dla „Idy”. Powalczy o francuskiego Cezara

Agata Kulesza w roli Wandy Gruz, ciotki Anny. Fot.: materiały prasowe

Agata Kulesza w roli Wandy Gruz, ciotki Anny. Fot.: materiały prasowe

Poznaliśmy nominacje do tegorocznych Cezarów przyznawanych przez francuską Akademię Sztuki i Techniki Filmowej. Ida Pawła Pawlikowskiego zdobyła nominację w kategorii najlepszy film obcojęzyczny.

Polsko-duńska produkcja została okrzyknięta faworytem. Obraz łódzkiego Opus Film cieszy się wielkim zainteresowaniem we Francji. Dotychczas historię żydowskiej nowicjuszki obejrzało ponad 500 tys. Francuzów.  O fenomenie Idy, która jak burza zbiera europejskie i światowe nagrody (choć nie udało się jej wygrać Golden Globe, statuetka za najlepszy film nieanglojęzyczny powędrowała w ręce Andrieja Zwiagincewa za krytykę putinowskiego systemu politycznego w Lewiatanie), wielokrotnie wypowiadał się jej autor. Według P. Pawlikowskiego europejska publiczność odchodzi od głośnych hollywoodzkich megaprodukcji i poszukuje substytutu na przeciwległym biegunie: europejski widz spragniony jest wyciszenia i kontemplacji. Sam plakat promujący film na ulicach Paryża przyciągał uwagę: obrazek głównej bohaterki, która na śniegu idzie z walizką na tle zakonu, kontrastował z kolorową i głośną stolicą Francji. Ida cieszy się popularnością nie tylko w Europie. Film sprzedano do kilkudziesięciu krajów na świecie, m.in. do Chin, Australii czy Korei Południowej. W USA film obejrzało 600 tys. widzów. W Polsce, dla porównania, zaledwie 100 tys. (wraz z rosnącą popularnością Idy konserwatywna prasa zarzuca produkcji „antypolskość”).

Droga do Cezara nie będzie jednak usłana różami. Wśród nominowanych znalazły się filmy ważne, tematycznie uniwersalne i również nagradzane przez międzynarodowe akademie. Zaskoczeniem jest nominacja dla filmu Stevena McQueena. Premiera amerykańskiego Zniewolonego. 12 Years a Slave odbyła się w Toronto w październiku 2013 roku (film zdobył m.in. 3 Oscary, 2 nagrody BAFTA i Golden Globe). Jeśli nie Zniewolony, Idzie mogą zagrozić jeszcze trzy tytuły: Boyhood (reż. R. Linklater) z trzema statuetkami Golden Globe 2015 oraz 6 nominacjami do Oscarów; The Grand Budapest Hotel (reż. W. Anderson) z jedną statuetką Golden Globe 2015 i 8 nominacji do Oscarów oraz Mommy w reżyserii X. Dolana (okrzyknięty „złotym dzieckiem kanadyjskiej kinematografii”).

Gala wręczenia Cezarów odbędzie się 20 lutego.

Przed Idą podwójna szansa na najważniejszą nagrodę filmową. 22 lutego dowiemy się, czy obraz P. Pawlikowskiego (nominowany do najlepszego filmu nieanglojęzycznego oraz za najlepsze zdjęcia) wróci do Polski przynajmniej z jednym Oscarem. Szansę mamy również na brytyjską nagrodę BAFTA. Werdykt poznamy już 8 lutego.

Mariusz Rakoski

Więcej o filmie poniżej

Dodaj komentarz