Archiwum kategorii: Język

„Wielki Gatsby” F. Scotta Fitzgeralda w przekładzie Jacka Dehnela

F. Scott Fitzgerald

W rankingu najgorszych książek 2013 r. wznowiony Gatsby zająłby chlubne 1. miejsce

W wydawnictwie Znak ukazuje się cykl „50 książek na 50-lecie Znaku”. Wydawca przekonuje, że książki zarówno dobrze znane, jak i zapomniane, o których warto przypomnieć. Chcąc nie chcąc na liście znalazła się powieść Wielki Gatsby Francisa Scotta Fitzgeralda z 1925 roku.

W blubry tegorocznego wznowienia pozycji amerykańskiego pisarza czytamy, że „seria 50 na 50 to książki, które trzeba po prostu znać”, są one i kultowe, i prowokacyjne, a przede wszystkim – refleksyjne. Autorem nowego przekładu został Jacek Dehnel, współczesny poeta, wielokrotnie nominowany do najważniejszych nagród literackich (laureat Nagrody Kościelskich z 2005 r., Paszportu „Polityki” z 2007 r. czy „Śląskiego Wawrzynu Literackiego” za 2008 r.), prozaik i tłumacz takich autorów, jak Philip Larkin (angielski poeta), Edmund White (amerykański powieściopisarz) czy Kārlis Vērdiņš (łotewski poeta). Tłumacz i poeta niewątpliwie zasłużony dla polskiej kultury, trudno jednak oprzeć się pokusie, aby na tłumaczenie nie spojrzeć krytycznym okiem.

We wspomnianym blubry książki Znak zachwala nie tylko znaczenie i wartość powieści F. S. Fitzgeralda. Podkreśla również „znakomity” przekład poety: „Porywający styl i doskonały warsztat tłumacza […] sprawiają, że Wielki Gatsby zyskuje nowe życie, stając się powieścią niepokojąco aktualną i boleśnie bliską”. Paradoksalnie ten „porywający styl i doskonały warsztat” obnaża sam termin „blurb”, który oznacza: krótką inskrypcję na okładce lub odwrocie książki oraz, z gwary poznańskiej, bajdurzenie, bzdury i „pogaduchy przy kawie”. Gdyby wierzyć każdej podobnej inskrypcji, krótkiej reklamie windującej książkę, na naszym rynku przynajmniej raz w miesiącu wyłania się wschodząca gwiazda wielkiej prozy i dotąd niespotykanej, olśniewającej osobowości. Znak chce, aby geniusz Fitzgeralda nie zblakł i rehabilituje jego wielką spuściznę – aż pięć powieści, w tym opowieść o niewielkim Gatsby. Problem jednak w tym, że ani przekład, ani materiał, nad którym w pocie czoła pracował J. Dehnel, nie jest choćby wspomnianym bajdurzeniem i rozmową przy kawie. Opowiadanie historii o sprawach codziennych towarzyszy najczęściej język soczysty, ten, który znamy z ulicy czy tramwaju. Więcej literackości usłyszymy z ust pani Jadzi ze sklepu z gazetami, niż przeczytamy u Fitzgeralda. W powieści Wielki Gatsby zakochał się nie tylko Znak. Książka znalazła się na 46. miejscu listy „100 książek XX wieku” francuskiej gazety „Le Monde” (ranking z 1999 r.) i wyprzedziła takie nazwiska, jak Milian Kundera, Michel Foucault czy Virginia Woolf.

Continue reading “„Wielki Gatsby” F. Scotta Fitzgeralda w przekładzie Jacka Dehnela” »

Konkurs Ojczyzna Polszczyzna 2013. II etap prawie za nami

W minioną sobotę, 26 października 2013 roku, w Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli odbył się drugi etap Konkursu Ojczyzna Polszczyzna pod patronatem prof. Jana Miodka. W językowo-literackich zmaganiach w województwie zachodniopomorskim wzięło udział 28 uczniów.

Na początku był… Jan Miodek

Pierwsza edycja konkursu miała miejsce w 2002 roku, kiedy na rynku wydawniczym ukazał się Słownik Poprawnej Polszczyzny prof. Jana Miodka. Jednak korzenie inicjatywy wydawnictwa „Nowej Ery” oraz nauczycieli sięgają lat 60. – wówczas na łamach „Słowa Polskiego” prof. Jan Miodek publikuje cotygodniowe felietony dotyczące zjawisk we współczesnej polszczyźnie oraz organizuje warsztaty i odczyty, które popularyzują język polski wśród dziennikarzy. Celem konkursu jest, jak czytamy w regulaminie opublikowanym na oficjalnej stronie pomysłodawców, promowanie uczniów językowo uzdolnionych, pogłębianie ich świadomości językowej, rozwijanie ekspresji twórczej czy przygotowanie młodych ludzi do wystąpień publicznych i pozyskiwanie sojuszników w krzewieniu poprawnej polszczyzny.

Konkurs Ojczyzna Polszczyzna w Szczecinie

Konkurs Ojczyzna Polszczyzna w Szczecinie

Z wiedzy i talentu

Tegoroczny test etapu wojewódzkiego składał się z zadań zamkniętych oraz otwartych. Pytania nawiązywały do dwóch tekstów – fragmentu Pamiętnika z powstania warszawskiego Mirona Białoszewskiego oraz autotematycznego wiersza Chciałbym opisać Zbigniewa Herberta.

Continue reading “Konkurs Ojczyzna Polszczyzna 2013. II etap prawie za nami” »

„Wojna żeńsko-męska” – Hanna Samson [RECENZJA]

Z okazji Międzynarodowego Dnia Pisarza H. Samson mówię – „NIE”.

Samson H., Wojna żeńsko-męska i przeciwko światu, Czarna Owca, Warszawa 2005

Samson H., Wojna żeńsko-męska i przeciwko światu, Czarna Owca, Warszawa 2005

„Skandaliczna! Świadomie i celowo. Zaskakująca, kontrowersyjna, bulwersująca. To pierwsza kobieca powieść pornograficzna w Polsce” – zapowiedziała w wywiadzie autorka Wojny żeńsko-męskiej i przeciwko światu. Napiszę od razu wprost: autorka wykorzystując mass media (a mass media autorkę) nie bez kozery posłużyła się odważnym słownictwem. Prasa (szczególnie kolorowa) jest przodującym kanałem umożliwiającym lansowanie słabych, tandetnych tworów spod znaku rozrywki (rozrywka nie jest niezdrowa, ale kiedy przekracza granice dobrego smaku i staje się życiowym paradygmatem, to wtedy mamy do czynienia z problemem). Dzisiaj książka powinna być lekka, nie wymagająca od odbiorcy wysiłku intelektualnego i krytycznego myślenia. Dobrze jest, kiedy powieść – jak wspomniała autorka w wywiadzie – jest zaskakująca, kontrowersyjna i co najważniejsze: skandaliczna. Jeśli będzie inaczej, wbrew prawom przemysłu rozrywkowego, wtedy pozostaje tylko klapa.

Continue reading “„Wojna żeńsko-męska” – Hanna Samson [RECENZJA]” »

Pendrive czy pendrajw? Anglicyzmy na plus czy minus?

Rażące błędy zapisane na kartce informacyjnej.

Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego został ustanowiony przez UNESCO w 1999, obchodzony 21 lutego dla upamiętnienia dramatycznych wydarzeń z Bangladeszu, gdzie w 1952 roku w wyniku demonstracji (podczas której domagano się nadania językowi bengalskiemu statusu języka urzędowego) zginęło 5 studentów. Idea wprowadzonego święta to nie tylko hołd złożony ofiarom tragicznych wydarzeń, ale również próba zwrócenia uwagi na postępujące zjawisko zanikania języków właściwych dla określonego, kulturalno-obyczajowego regionu (np. w Polsce wymiera język kaszubski). Szczególnie w trudnej sytuacji znajdują się tak zwane języki plemienne – ze względu na malejący odsetek użytkowników języka, co związane jest z niżem demograficznym, ogólnymi tendencjami antytradycjonalistycznymi, starzeniem się oraz wymieraniem „starszego pokolenia” (język nie jest przekazywany, kultywowany). Pod wielkim znakiem zapytania znalazły się również niektóre języki… urzędowe(!), np. język białoruski.

Continue reading “Pendrive czy pendrajw? Anglicyzmy na plus czy minus?” »