Archiwum kategorii: Filozofia

Z „Ziemi Ulro” Miłosza

Świat ludzi okaleczonych duchowo, cierpiących w ciszy, świat jednowymiarowych myślicieli, ewangelistów materializmu i osób pozbawionych nadziei. Trudno jednym zdaniem zinterpretować Ziemię Ulro, pojęcie ukute przez barona mistyków Williama Blake’a.

Dla Miłosza ziemia ta jest niczym mozaika ludzkich starań, by odpowiedzieć na kilka wiecznych i fundamentalnych pytań. Pytań o prawdę bez złudzeń jaką Miłosz widzi u Becketta, pytań o zło, które zaprząta myśli mieszkańców Ulro od czasów manichejczyków po Newtona, Heideggera i Marksa. Nie można opisać Ulro bez zanurzenia się w ogrom myśli giganta, jakim jest Miłosz… i wciąż mało. Z odmętów historii woła do nas bowiem Platon, Dante, Mickiewicz, Dostojewski i cała rzesza mocarzy, którzy na swoich ramionach próbowali ponieść niczym kaganek sens kondycji ludzkiej. Ziemia Ulro jako zbiór esejów to oko w oko z człowiekiem wciąż walczącym za pomocą logosu i wiary w człowieka jako jedności hellenistycznego umysłu, słowiańskiego mistycyzmu i anglosaskiej zdolności do praktycznej refleksji.

Continue reading “Z „Ziemi Ulro” Miłosza” »

Filozof u steru władzy. Od starożytności do współczesności

Nie trzeba czerpać z doświadczeń Salomona, aby podjąć wyzwanie i zdecydować się na bardziej szczegółowe rozważania dotyczące sfery mądrości. Król Izraela, zwany Człowiekiem Pokoju, w roztropności swego umysłu poprosił Boga o zdolność oddzielania zła od dobra i rozstrzygania o tym, co jest względem ludzi sprawiedliwe, a co nie. Wystarczy przyznać słuszność Platonowi, który w V księdze swego dzieła O Państwie, stanąwszy na jednoznacznym stanowisku, rzekł odważnie: „Dokąd filozofowie nie będą panować lub panujący nie przejmą się filozofią, dotąd nie będzie końca niedoli państw i ludów”. Ów radykalny pogląd doprowadzić może nie tyle do dyskursu na temat zasad i roli filozofii w polityce, ale do próby przedstawienia ciekawych postaci, dla których zarówno filozofia, jak i płaszczyzna rządzenia współgrając, tworzyły dobrze funkcjonującą całość.

Continue reading “Filozof u steru władzy. Od starożytności do współczesności” »

Kobiety wokół filozofii – od starożytnych heter do Elżbiety Nietzsche

Kobiecy punkt widzenia rzeczywistości z zasady różni się od męskiego. Fakt ten udowodnić można zarówno za pomocą psychologii, jak i odnosząc się do uwarunkowań biologicznych. Ciekawe świata, żywiołowe, spostrzegawcze, często przebiegłe kobiety nie tylko dźwigają na swych barkach wiele odpowiedzialności, ale także potrafią – w sposób naturalny – skupiać swą uwagę na kilku rzeczach i czynnościach jednocześnie. Czy zatem fakt, iż próżno jest poszukiwać na kartach książek (dotyczących historii filozofii) przedstawicielek owej profesji jest tylko wynikiem utartej i powielanej przez pokolenia męskiej, naukowej dominacji, czy może kobiety, znalazłszy dla siebie odpowiednie miejsce, idealnie wykorzystują przynależne sobie umiejętności? Kim są zatem kobiety dla filozofów, jak są pojmowane i ujmowane w dziełach antropologicznych zdaje się być mniej ciekawym zagadnieniem, niż próba określenia właśnie owej płaszczyzny przynależnej kobiecie, której życie oscyluje wokół filozofii.

Continue reading “Kobiety wokół filozofii – od starożytnych heter do Elżbiety Nietzsche” »

W czasach dobrej zmiany: na kolanach prawdy, półprawdy i kitu

Żyjemy w czasach, w których się aż roi od prawd. Prawda odmieniana jest przez wszystkie przypadki przez pewnego polityka, w szczególności 10. każdego miesiąca. Słyszymy wtedy, że to „[…] my reprezentujemy prawdę” (10 grudnia 2015) czy „[…] idziemy drogą, która niedługo doprowadzi nas do prawdy” (10 lutego 2017). I mało ważne, że droga do tej prawdy jest długa, że to „dochodzenie” trwa już kilka lat – podczas każdej miesięcznicy słyszymy „już-już, „tuż-tuż” objawimy prawdę. Najwyższy czas, by zdać sobie sprawę, że w polityce „[…] prawdą może być wola przywódcy, ideologia, odpowiednio skonstruowana polityka historyczna, rzekoma wolna Boga czy »dobra zmiana«”[1].

Continue reading “W czasach dobrej zmiany: na kolanach prawdy, półprawdy i kitu” »