Archiwum kategorii: Felietony – Komentarze

Nić porozumienia – między coachingiem a twardym piórem

Spośród mrowia mniej i więcej adekwatnych definicji, idąc za myślą Einsteina, sformułujmy coś prostego, lecz nie prostackiego. Uznajmy zatem coaching za proces doskonalenia swoich kompetencji, swoich mocnych stron, a przez to swojego „ja”.

„Wszystko, co można pomyśleć, można też powiedzieć, a czego nie można pomyśleć, o tym należy milczeć” – napisał niegdyś gigant myśli analitycznej, Ludwig Wittgenstein; i jest to, paradoksalnie, nemezis dzisiejszego paradygmatu coachingu. Kwestia przekazu, proponowana przez austriackiego logika, uwypukla istotne kwestie metodologiczne, które stają ością w gardle środowiskom akademickim. Mowa o rozmytej metodologii, o niejakiej metanauce i jej metajęzyku, wreszcie o coachu dobrym na wszystko. Odczuwalny dysonans między wspomnianym środowiskiem twardego pióra a środowiskiem wszelkiej maści trenerów można, z dowcipnym mrugnięciem oka, sprowadzić do zarzutu tych pierwszych, że bez znajomości założeń Traktatu o dobrej robocie Kotarbińskiego nie ma mowy o szacunku dla coacha. Jest w tym jednak przebiegły chichot historii. Jeśli dociekliwy czytelnik cofnie się do czasów jednego z ojców współczesnej teorii nauk, Augusta Comte’a, ba, nawet do samego Arystotelesa, wtedy odkryje, że żadna systematyzacja nauk nie rozwijała się płynnie, lecz najpierw musiało nastąpić zderzenie paradygmatów na miarę przewrotu kopernikańskiego.

Continue reading “Nić porozumienia – między coachingiem a twardym piórem” »

Szymon Hołownia: „W biednych jest Chrystus. To adres Pana Boga”

Szymon Hołownia, publicysta, pisarz, w szerszych kołach znany przede wszystkim z ciętej riposty i ironicznego komentarza w telewizyjnym talent show „Mam talent”, wyruszył w misyjne tournee po województwie zachodniopomorskim. W lutym br. roku wystąpił dla publiczności szczecińskiej. Kilka miesięcy później, 22 czerwca, spotkał się z mieszkańcami Gryfic i Trzebiatowa. Dziennikarz nie tylko promował swoją najnowszą książkę Instrukcję obsługi solniczki (zbiór felietonów z „Tygodnika Powszechnego”): „Moim celem jest przywracanie nadziei w czasach beznadziei” – powiedział w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zbigniewa Załuskiego w Gryficach.

Continue reading “Szymon Hołownia: „W biednych jest Chrystus. To adres Pana Boga”” »

W walce z ociepleniem klimatu w mroźnych wodach arktycznych. Poznajcie Lewisa Pugha

Lewisa Pugha, zwanego „człowiekiem niedźwiedziem”, trudno zaszufladkować. Były komandos, prawnik, a przede wszystkim podróżnik i aktywista, który walczy z globalnym ociepleniem. Swoimi wyczynami, pływaniem w lodowatych wodach Oceanu Arktycznego, stara się zwrócić uwagę światowych przywódców na klimatyczne zmiany widoczne gołym okiem na biegunie północnym. I mu się to udaje.

Z kwestiami związanymi z ochroną przyrody został zainspirowany przez własnego ojca, Gordona Pugha, admirała Marynarki Królewskiej, który w każdej wolnej chwili zabierał syna do parku narodowego. To on pokazał mu kruchość świata i opowiadał o wielkich odkryciach. Lewis przyznaje, że jego ojciec był uzdolnionym gawędziarzem: „Jedną z opowieści, których słuchałem jako młody chłopiec, była ta o pierwszym brytyjskim teście bomby atomowej. Był tam i widział jak wybucha. Powiedział, że eksplozja była tak głośna, a światło tak ostre, że musiał zasłaniać twarz rękami, aby chronić oczy […]. Wiem, że oglądanie wybuchu bomby atomowej, miało duży wpływ na mojego ojca”[1].

Continue reading “W walce z ociepleniem klimatu w mroźnych wodach arktycznych. Poznajcie Lewisa Pugha” »

Kobiety wokół filozofii – od starożytnych heter do Elżbiety Nietzsche

Kobiecy punkt widzenia rzeczywistości z zasady różni się od męskiego. Fakt ten udowodnić można zarówno za pomocą psychologii, jak i odnosząc się do uwarunkowań biologicznych. Ciekawe świata, żywiołowe, spostrzegawcze, często przebiegłe kobiety nie tylko dźwigają na swych barkach wiele odpowiedzialności, ale także potrafią – w sposób naturalny – skupiać swą uwagę na kilku rzeczach i czynnościach jednocześnie. Czy zatem fakt, iż próżno jest poszukiwać na kartach książek (dotyczących historii filozofii) przedstawicielek owej profesji jest tylko wynikiem utartej i powielanej przez pokolenia męskiej, naukowej dominacji, czy może kobiety, znalazłszy dla siebie odpowiednie miejsce, idealnie wykorzystują przynależne sobie umiejętności? Kim są zatem kobiety dla filozofów, jak są pojmowane i ujmowane w dziełach antropologicznych zdaje się być mniej ciekawym zagadnieniem, niż próba określenia właśnie owej płaszczyzny przynależnej kobiecie, której życie oscyluje wokół filozofii.

Continue reading “Kobiety wokół filozofii – od starożytnych heter do Elżbiety Nietzsche” »